Przejdź do treści

Bondarowski. Tworzą biżuterię inspirowaną podlaską przyrodą i secesją

Pomiń menu
Pomiń menu
Pomiń menu

Bondarowski. Tworzą biżuterię inspirowaną podlaską przyrodą i secesją

"Unikalna, ręcznie robiona biżuteria emaliowana - odkryj sklep pełen artystycznych dzieł rzemieślnika!"
Krzysztof i Eliza Bondaruk wspólnie stworzyli biżuteryjną markę "Bondarowski". Nie jest to absolutnie nawiązanie do "Swarovski", ale do rodowego nazwiska, a ich materiałem jest najczęściej nie kryształ, a bursztyn. Ręcznie wykonywane w podlaskiej pracowni jubilerskie dzieła sztuki zyskują coraz szersze uznanie w kraju i za granicą na wystawach i pokazach mody, a tutejsza przyroda jest tą największą inspiracją.
Monika Kosz-Koszewska: – Jak zaczęła się wasza pasja związana z jubilerstwem i tradycyjnymi technikami tworzenia biżuterii?
Krzysztof Bondaruk: – W zasadzie od dziecka interesowały mnie piękne przedmioty, kupowałem dla mamy ozdobne pudełka na drobiazgi. Później robiłem pierwsze broszki z miedzi i mosiądzu. Rodzice widząc moje zainteresowania załatwili mi przyuczenie u przyjaciela rodziny – Jurka Sewastianika, znakomitego białostockiego złotnika. Tak zaczęła się moja przygoda z biżuterią, miałem wtedy 16 lat. Po szkole chodziłem codziennie do pracowni pana Jurka, dawał mi wiele swobody i pozwalał się rozwijać. Dwa lata temu podczas wystawy na kampusie uniwersyteckim zaprosiliśmy pana Jurka i również prezentował swoją przepiękną bransoletę. Jest moim mentorem.      

autor artykułu: Monika Kosz Koszewska
czytaj dalej           WYBORCZA.PL                                             
autor zdjęć:  Agnieszka Sadowska


0 / 5
Nie ma jeszcze żadnych recenzji.
Ocena:5
Liczba ocen:
Procent głosów:(0%)
Ocena:4
Liczba ocen:
Procent głosów:(0%)
Ocena:3
Liczba ocen:
Procent głosów:(0%)
Ocena:2
Liczba ocen:
Procent głosów:(0%)
Ocena:1
Liczba ocen:
Procent głosów:(0%)
Twoja opinia jest dla nas ważna i pomaga nam ulepszać usługę.
Napisz recenzję

Polityka prywatności
Polityka plików cookie
SOCIAL MEDIA


Copyright © 2024 BONDAROWSKI
Wróć do spisu treści